Od kiedy jeszcze
w liceum odwiedziłem moje kuzyna Jana Gałkowskiego na Leuven na jego stypendium
Erasmusa, wiedziałem, że też chcę pojechać! Tysiące studentów całej Unii
Europejskiej decydują się na spędzenie semestru, albo dwóch ze swoich studiów
na uczelni w innym kraju. Program zapewnia przepisanie przedmiotów zaliczonych
za granicą. Jeszcze kilka lat temu program ten był bardzo elitarny, teraz na
dużych uczelniach miejsc są setki i wyjeżdżają praktycznie wszyscy, którzy tego
chcą. Mam nadzieje, że w związku z przekształceniem Akademii Świętokrzyskiej w
Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach tutaj też liczba miejsc będzie
zwiększać się z każdym rokiem.
ECTS - European
Credit Transfer System, Europejski System Transferu Punktów Kredytowych- ta
tajemniczo brzmiąca nazwa oznacza system, dzięki któremu przeliczamy oceny na
punktu, co z kolei pozwala zaliczyć przedmioty na uczelni macierzystej (w Twoim
kraju).
Nie wszystkie
wydziały zaliczają zawsze wszystkie przedmioty. Często- zwłaszcza na wyższych
latach studiów, po przyjeździe należy zaliczyć kilka egzaminów. Nie powinno to
jednak być czynnikiem demotywującym! To doświadczenie jest warte wielu starań.
Warto złożyć
podanie na wyjazd jak najwcześniej, na większości uczelni jest to drugi rok.
Jeżeli nie dostaniemy stypendium, zawsze mamy jeszcze szanse. Na Erasmusa można
wyjechać tylko raz! Ten przepis obejmuje także studia doktoranckie- jeżeli
pojedziesz na licencjackich, nie dostaniesz już stypendium na magisterskich lub
doktoranckich.
Ile pieniędzy dostanę?
Co roku
zmieniają się składki- na kraje Europy Zachodniej, będzie to nie mniej niż
360euro, a na wyjazd do Europy Centralnej i Wschodniej 250euro. Mimo, iż mamy
dwie stawki na wyjazd kaszty życia w krajach EU są bardzo różne. I tak za
pieniądze, które dostaniemy ledwo opłacimy zakwaterowanie w Irlandii, a w
Czechach czy Turcji wystarczy nam na wszystko, łącznie z wyżywieniem.
Który kraj wybrać?
Do wyboru mam wiele
krajów. Wyjazd do Anglii czy Szwecji będzie się wiązał z dużymi kosztami. Każdy
ma swoje priorytety- ja wybrałem stolicę Czech - Pragę. Miasto jest piękne,
studenci przyjeżdżają tu z całego świata, a stypendium wystarczy na wszystko.
Eramus to nie tylko nauka, ale i doświadczenie międzykulturowe, warto mieć
pieniądze na cieszenie się życiem studenckim i kulturą danego kraju. Żeby tak
wykorzystać czas w Irlandii musiałbym mieć bardzo dużo pieniędzy, (wielu
studentów musi tam dorabiać pracując). Nie wątpliwą zaletą wyjazdu do Irlandii
czy Danii, jest fakt, iż kraje te mają o wiele bardziej różniącą się od naszej
kulturę niż na przykład Czechy.
Co z językiem? Oprócz Francji,
Hiszpanii czy Niemiec możemy studiować po angielsku. Wymogi zależą od uczelni,
która nas wysyła. Niektóre wymagają rozmowy kwalifikacyjnej, niektóre zaś
certyfikatu językowego.
A jeżeli moja uczelnia nie ma umowy z
krajem, do którego chce jechać?
Każda uczelnia
ma swoją politykę względem studentów chcących uczestniczyć w programie. Jestem
jednak pewien, że większość z nich przyjmie propozycję podpisania nowych umów. Niektóre
uczelnie nagradzają studenta, który podpisze nową umowę, tak, że jako pierwszy
może z niej skorzystać. Masz uniwersytet, na który chciałbyś/chciałabyś jechać?
Napisz do nich, porozmawiaj z koordynatorem Erasmusa na Twojej uczelni!