Urodziłem się w
Kielcach, tam też chodziłem do szkoły podstawowej nr 12, a potem nr 9. Naukę
kontynuowałem w ,,Żeromie"- I LO im Stefana Żeromskiego. Dzięki sukcesom w
Olimpiadzie Wiedzy o Unii Europejskiej dostałem się na Uniwersytet Warszawski,
gdzie załączałem studiować Europeistykę. Równocześnie, wraz z moją długoletnią
przyjaciółką Anetą Popiel udało się nam opublikować książeczkę ,,Moja szkoła w
Edukacji Europejskiej”, która została nagrodzona pierwszą nagrodą na targach
,,Edukacja XXI” w kategorii edukacja europejska.
Moje
zainteresowanie integracją europejską zawsze kierowało się na zagadnienia
praktyczne- dlatego od początku studiów zacząłem chodzić na spotkania
tematyczne w Polskiej Fundacji im. Roberta Schuman, a potem praktyki w Fundacji
,,Partners” Polsce. Na trzecim roku wyjechałem na trzytygodniową praktykę w
Parlamencie Europejskim w Brukseli- to nie wiele czasu, ale nauczyłem się i
zrozumiałem bardzo dużo.
Już od końca
liceum marzyło mi się założenie organizacji pozarządowej. Dlaczego? Powodów
jest bardzo wiele. Bardzo ważny jest fakt, iż mój starszy brat Marcin i moja
ciocia Tereliza działali w stowarzyszeniach. Miałem także okazję spotkać panią
Różę Thun, która opowiadała o początkach Fundacji Schuman. Te osoby bardzo mnie
zainspirowały. Doszedł do tego początek studiów politycznych oraz poznanie
Anety Popiel, która miała podobne plany. Wspólnymi siłami i z pomocą wielu
znajomych powstało stowarzyszenie ,,Societas Matura- Społeczeństwa
Dojrzałe".
Wraz z jego
powstaniem zaczęła się przygoda z programem ,,Młodzież”, a potem ,,Młodzież w
Działaniu”. Dzięki temu programowi nauczyłem się bardzo wiele. Uczestniczyłem w
szkoleniach z pracy z młodzieżą, pisania projektów, treningu.
Na trzecim roku
studiów udało nam się zrealizować pierwszą własny projekt w tym programie-
Wymianę Młodzieży. W Świętej Katarzynie na tydzień spotkało się 25 studentów z
Turcji, Węgier, Włoch i Polski. Rozmawialiśmy na tematy związane z przyszłością
Europy, gotowaliśmy się i… świetnie się bawili.
W 2008
zrealizowałem kolejne wielkie marzenie- wyjazd na stypendium LLP Erazmus do
Pragi. Drugi semestr czwartego roku spędziłem w Duńskiej Szkole Ludowej w
Hadsten. Następny rok przyniósł jeszcze ciekawsze wyjazdy. Wspólnie z Aneta
udało się dostać grant z ,,Młodzieży w Działaniu” na Wolontariat Europejski w
Boliwii. 9 miesięcy spędzone w Boliwii, poświęcone na pracę z ludźmi w różnym
wieku- prowadzenie zajęć w więzieniu i na uniwersytecie było niezwykłym
doświadczeniem.
Wszystkie te doświadczenia
utwierdzały mnie w przekonaniu, że chcę pracować z ludźmi. Interesują mnie
polityka i sprawy związane z rozwojem społeczeństwa obywatelskiego. Fascynuje
mnie praca w regionie, na poziomie lokalnym.
Motto ,,Myśl
globalnie, działaj lokalnie” jest mi bardzo bliskie. Moje podróże to właśnie
ciągłe uczenie się myślenia globalnego, praca w Świętokrzyskim to moje
działanie lokalne.